Cukinie faszerowane kaszą quinoa

Sezon na świeże warzywa trwa w najlepsze. Po pierwszych zachwytach chrupiącymi rzodkiewkami, paprykami, szparagami, kukurydzą, przychodzi chęć na coś nowego.

Pomysłów na warzywa dyniowate jest mnóstwo, niekoniecznie tylko tradycyjne „polskie” leczo z parówką. 🙂

Dziś opowiem nieco o jednym z tzw. superfoods czyli o kaszy quinoa.

Quinoa, inaczej komosa ryżowa pochodzi z Ameryki Południowej. Jest tzw. pseudozbożem, czyli rośliną która wytwarza nasiona o wysokiej zawartości skrobii ale zbożem nie jest. Quinoa jest za to kuzynką… szpinaku i botwinki, a jej liście nadają się do bezpośredniego spożycia.

Dlaczego jeszcze warto pochylić się nad tymi niepozornymi nasionkami?

Quinoa zawiera bowiem wszystkie niezbędne nam aminokwasy egzogenne (czyli takie, których nasz organizm nie jest w stanie sam wytworzyć czyli musimy je dostarczyć z pożywieniem). To szczególnie ważne info dla osób na diecie wykluczającej mięso.

Ponadto ziarna komosy ryżowej bogate są w flawonoidy – kwercytynę i kemferol, które to mają właściwości przeciwzapalne, poprawiające odporność organizmu, zapobiegające nowotworom oraz… antydepresyjne!

Jak by tego było mało to quinoa jest bogatym źródłem wapnia, magnezu, fosforu, miedzi i manganu.

Jeszcze mało? Komosa ryżowa jest świetnym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3 i witaminy E, a w swoich ziarnach zawiera ich zdecydowanie więcej od innych zbóż.

Kwasy tłuszczowe omega-3 mają działanie przeciwzapalne, antynowotworowe (już Budwigowa wiele lat temu prowadziła badania na ten temat). Przy czym komosa ryżowa nie budzi wątpliwości takich jak siemię lniane, którego nadmierne spożycie może zaburzać poziom estrogenów (może się to przyczyniać do wystąpienia m. in. raka piersi).

Kogo powyższe argumenty jeszcze nie do końca przekonały do tej cudownej rośliny, może skusi się na ten przepisik. 😉

20170712_200832

Składniki:
3 dojrzałe, jędrne i symetryczne cukinie
2/3 szklanki suchej kaszy quinoa
1 dojrzały pomidor
1 papryka
1 czerwona cebula
kilka listków świeżej bazylii
1 duży ząbek czosnku
1 łyżeczka pieprzu
1 łyżeczka nasion kolendry
1 łyżeczka kozieradki
1 łyżeczka kminu rzymskiego
2 łyżeczki papryki słodkiej
1 kulka mozzarelli
masło klarowane do posmarowania blaszki

Kaszę quinoa ugotować wg instrukcji na opakowaniu, lekko ostudzić.

Cukinie wydrążyć, pozostałość posiekać i wrzucić do miski, dodać pokrojoną w kosteczkę paprykę, cebulę i poszatkowaną świeżą bazylię.

Do naczynia blendera wrzucić wszystkie przyprawy, czosnek i pozbawionego twardej części pomidora (razem ze skórką i nasionami). Cierpliwie zblendować na jednolitą masę. UWAGA! Powstały sos może się wydawać piekielnie ostry, jednak później jest cudownie równoważony przez pozostałe składniki.

Sos połączyć z kaszą a następnie z resztą składników.

20170712_182903

Powstałym farszem nadziać cukinie, ułożyć na blaszce wysmarowanej masłem klarowanym i piec w temperaturze 180 stopni przez około 30 minut.

Jeśli by się za mocno rumieniło od góry, można na czas pieczenia przykryć całość folią aluminiową.

20170712_184132

Po tym czasie ułożyć na wierzchu plastry mozzarelli i włączyć opcję grill na około 10 minut.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s